czwartek, 8 listopada 2012

gadu gadu gdy się śpi cz.2

Uwielbiam gdy Programista śpi i gada ze mną przez sen:)

Żona Programisty: wspawaj, nie śpij na kanapie...
Programista: no bo ja wole moją podusie, tyle że czemu ona nie jest metryczna...
Żona Programista:  co ty znów gadasz...
Programista: no, bo jak by ona mierzyła to bym wiedział która jest godzina...
Żona Programisty: ke? ....


3 komentarze:

  1. Cudne zdjęcie :)
    Mój kot też lubi myszkę od komputera ale w charakterze potencjalnego jedzenia, bo wciąż próbuje ją ugryźć i mu nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie śmiej się z lunatyków i gadających przez sen, ja tam należę do tego grona :P
    Jak byłam w ciąży i usłyszałam przez sen burzę, to otworzyłam okno i trzymała balkonowego pomidora żeby się nie przewrócił. A jak miałam sen że dziecko płacze to mężowi rzuciłam butelkę z wodą żeby przytulił i uspał :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też pytam Ke?
    Nic nie zrozumiałam. :D

    OdpowiedzUsuń